czwartek, 10 października 2013

427. J. S. Foer

J. S. Foer
Ilekroć budził się rano, czuł, że pragnie żyć w sposób prawy, być człowiekiem dobrym i znaczącym, że chce - jakkolwiek prosto to brzmi i jakkolwiek niemożliwe okazywało się w rzeczywistości - być szczęśliwy. Lecz każdego dnia serce zstępowało mu z piersi do żołądka. Zaraz po obudzeniu ogarniało go przemożne wrażenie, że wszystko jest nie tak albo że tylko dla niego wszystko jest nie takie, jakie być powinno, a wrażeniu temu towarzyszyło pragnienie samotności. Do wieczora osiągał spełnienie: samotny w bezmiarze swojego żalu, samotny w swej bezcelowej winie, samotny nawet w swoim osamotnieniu. Nie jestem smutny - powtarzał w duchu raz po raz. Nie jestem smutny. Jak gdyby miał szansę pewnego dnia na dobre to sobie wmówić. Albo siebie okłamać. Lub wmówić to innym - bo gorsze niż smutek może być tylko to, że o naszym smutku wiedzą inni. Nie jestem smutny. Nie jestem smutny. Jego życie kryło bowiem w sobie bezkresne perspektywy szczęścia, a to z tej przyczyny, że było pustym białym pokojem. Zasypiał z sercem w nogach łóżka, jakby to było udomowione zwierzę, a nie część jego własnego ciała. Co rano budził się i stwierdzał, że wróciło do kredensu klatki piersiowej - troszkę cięższe, troszkę słabsze, wciąż jednak biło. Po południu zaś znów ogarniało go przemożne pragnienie, żeby być gdzie indziej, kim innym, kim innym gdzie indziej. Nie jestem smutny.
„Wszystko jest iluminacją”

wtorek, 8 października 2013

425. Wiesław Myśliwski

Wiesław Myśliwski
Czy oddechu jej ileż to się po nocach nasłuchało, że nieraz nawet ci się śniło to samo co jej, bo gdy tak ciało przy ciele tyle lat, to i sen się śni już jeden, bo po cóż dwa osobne?

 „Kamień na kamieniu”

poniedziałek, 7 października 2013

niedziela, 6 października 2013

423. Tove Jansson

Tove Jansson
Włóczykij: Wszystko staje się trudne, kiedy się chce posiadać różne rzeczy, nosić je ze sobą i mieć je na własność. A ja tylko patrzę na nie, a odchodząc, staram się zachować je w pamięci. I w ten sposób unikam noszenia walizek, bo to wcale nie należy do przyjemności. 
 „Kometa nad Doliną Muminków”

sobota, 5 października 2013

piątek, 4 października 2013

421. Jakub Żulczyk

Jakub Żulczyk
Zapala papierosa w autobusie i nikt, jak zwykle, nie zwraca mu uwagi - w komunikacji miejskiej mógłbyś pociąć nożem czyjeś dziecko, ale ludzie zareagowaliby dopiero wtedy, gdyby przerwało to kurs i trzeba było czekać na następny.

czwartek, 3 października 2013

środa, 2 października 2013

419. Václav Burian

Václav Burian
CZEKAM

Czekam,
aż kiedyś powróci
wszystko,
czego nie przeżyłem.
Nie było przecież
nic piękniejszego.

wtorek, 1 października 2013